list 5a:
Jestesmy juz po wyborach. Wziąłem udzial w pierwszej turze;
zupelnie
jak Ty.
Potem Geremek i jego koledzy powiedzieli, ze kartki wyborcze
i tak sie nie liczą, oni to załatwią przy zielonym stoliku.
To po co mi zawracali tylek.
I jak tu być zadowolonym.
Ale czort z nimi. Nie wiem,
czy kraj i spoleczenstwo sie rozsypalo, bo dokad mozna sie
rozsypywac.