- niedokończona rozmowa w biegu -

list 5a:

Jestesmy juz po wyborach. Wziąłem udzial w pierwszej turze; zupelnie jak Ty.

Potem Geremek i jego koledzy powiedzieli, ze kartki wyborcze i tak sie nie liczą, oni to załatwią przy zielonym stoliku. To po co mi zawracali tylek.

I jak tu być zadowolonym.

Ale czort z nimi. Nie wiem, czy kraj i spoleczenstwo sie rozsypalo, bo dokad mozna sie rozsypywac.

Andrzej Sawicki

pisales w lipcu 1989 r. zaprzeszłego wieku


zobacz:

GREED

 

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12



 

About this Web Site | Sources and Authors | Favourites | FineArts | Movies | PhotoGallery | and my Letters... | HomePage


Copyright © 2000 - 2003; and My Letters... All rights reserved
na stronie wykorzystano materiał przesłany na adres and my letters