|
list 11
Zadano tylko jedno
pytanie: "Proszę podać swoją prywatną opinię na
temat
jak uczciwie rozwiązać problem
braku żywnosci
w reszcie swiata?"
Ankieta stała się
wielkim nieporozumieniem.
Ankietowani w
Afryce nie wiedzieli co "żywnosć" znaczy.
W Europie
Zachodniej nie wiedziano co "brak" znaczy.
W Europie Wschodniej nie wiedziano co "opinia"
znaczy,
Na Bliskim
Wschodzie nie wiedziano co "rozwiązanie"
znaczy.
W Południowej
Ameryce nie wiedziano co "proszę" znaczy.
W Azji nie
wiedziano co "uczciwosć" znaczy.
Zas w USA nie
wiedziano co "reszta swiata" znaczy !
-------------------------Ps:
Moj e-mail nie jest w tonie Waszej konwersacji. Nawet
tematycznie nie jest z nią zwiazany.
To była uwaga z poza szklanej szyby. Mogłbym o tym
więcej napisać, ale nie dodało by to smaku Waszej
rozmowie.
Krzysztof
list 12
__________________LIST od
CIEBIE, 27 luty 2005 r._________________
troszkę nas zima
zaatakowała...
Ja już od 12 miesięcy pracuję,
Zosia nadal siedzi w USA,
Dominika z
Bartkiem obchodzili 11 lecie bycia razem,
mojej mamie leci
80tka,
w kraju mamy rekordowe bezrobocie z najwyższym
wskaźnikiem ubóstwa w U.E.
i całkowity
brak opieki lekarskiej.
Serdecznosci dla Ciebie, Krystyny i dzieciaków.
JA ! tu w tym pięknym kraju. |